80 lecie flagowego Opla: Sto lat, Kapitänie!

download-pdf
download-image
download-all
Sat, 14/07/2018 - 12:00


  • Ważna rocznica: Opel Kapitän świętuje okrągły jubileusz
  • Nie przegap go: konwój 25 Kapitänów wyrusza z Rüsselsheim do Darmstadt
  • Bogata tradycja: życzenia od aktualnego flagowego modelu Opel Insignia

 

Rüsselsheim. 80‑lecie jednego z najwspanialszych modeli w historii motoryzacji zasługuje na odpowiednią oprawę. Opel Kapitän rozpoczął karierę w 1938 roku i pozostawał flagowym modelem w ofercie marki przez 42 lata. W ramach urodzinowej imprezy 25 Kapitänów w doskonałej kondycji wzięło dziś udział w jubileuszowej paradzie spod siedziby firmy Opel w Rüsselsheim do Muzeum Kolejnictwa w Darmstadt-Kranichstein. Pomrukowi sześciocylindrowych rzędowych silników towarzyszył dyskretny szmer nowoczesności — trzy nowe Ople Insignia, które dziś są flagowymi modelami producenta, gratulowały sędziwego wieku swojemu przodkowi. Zgodnie z tradycją największy Opel nadal jest produkowany w zakładach w Rüsselsheim — najbardziej odpowiednim miejscu, by powiedzieć: „Sto lat, Kapitänie!”.

80 lat temu: narodziny Opla Kapitäna

 

Rok po wprowadzeniu modelu Admiral firma Opel poszerzyła swoją ofertę o kolejną klasę wyznaczoną wymiarami samochodu. Jako przedstawiciel klasy wyższej średniej Opel Kapitän w 1938 roku zajął miejsce między popularnym Kadettem a statecznym i luksusowym Admiralem zaprojektowanym w stylu art deco. Kapitän z całostalowym samonośnym nadwoziem i nowoczesnym zespołem napędowym był oferowany jako dwu- i czterodrzwiowa limuzyna, a także jako czteromiejscowy kabriolet. Samochód uznano wówczas za technologicznego pioniera w swojej klasie. Innowacyjny górnozaworowy sześciocylindrowy rzędowy silnik o pojemności 2,5 litra i mocy 55 KM stał się wizytówką dużego Opla.

Pierwszego powojennego Kapitäna, który opuścił fabrykę w Rüsselsheim 10 lat później, w 1948 roku, wciąż wiele łączyło z oryginalnym modelem, nie licząc kilku detali. Dzięki amerykańskiej stylistyce i sześciocylindrowemu komfortowi Opel Kapitän był w okresie niemieckiego cudu gospodarczego synonimem postępu, dobrobytu i bezawaryjności. Niezawodny Opel! W 1960 roku flagowy model z Rüsselsheim był jednym z najlepiej sprzedających się samochodów z sześciocylindrowymi silnikami w Niemczech. Produkcja sześciocylindrowego modelu zakończyła się dopiero wiosną 1970 roku, kiedy wprowadzono Kapitäna B — wówczas podstawowy model w rodzinie Opli klasy wyższej, do której należały także Admiral i Diplomat. Długa historia sukcesu najsłynniejszego dużego Opla dobiegła końca po 42 latach, z wynikiem 474 189 egzemplarzy.

Okres przedwojenny: innowacyjny start

W nowym Oplu Kapitänie z 1938 roku wykorzystano technologiczne osiągnięcia firmy Adam Opel AG. Zaawansowanemu silnikowi towarzyszyła nowoczesna konstrukcja nadwozia. Przygotowanie linii produkcyjnej w centrali firmy w Rüsselsheim kosztowało 10 milionów reichsmarek. Sześciocylindrowy rzędowy silnik o pojemności 2,5 litra, „o krótkim skoku tłoków zapewniającym autostradowe osiągi”, był wyposażony w rozrząd górnozaworowy obejmujący system drążków i popychaczy sterowanych wałkiem napędzanym przez koła zębate, rozwijał moc 55 KM i umożliwiał rozwinięcie prędkości 126 km/h. Kapitän był również pierwszym modelem w swojej klasie w Niemczech z samonośnym całostalowym nadwoziem bez ramy — te same założenia konstrukcyjne są stosowane do dziś we współczesnych samochodach.

Niezależne zawieszenie kół z drążkiem stabilizującym z przodu, hydrauliczne hamulce i amortyzatory stanowiły wyposażenie standardowe, chociaż w 1938 roku wcale nie były motoryzacyjną oczywistością. Nowoczesna stylistyka — z sześciokątnymi reflektorami po raz pierwszy osadzonymi w błotnikach, jednoczęściową maską otwieraną od przodu (stąd określenie „aligator”) i tylną klapą zapewniającą dostęp do bagażnika od zewnątrz — nawiązywała do wzorców z USA.

Nowy Opel klasy średniej był oferowany jako dwu- i czterodrzwiowa limuzyna, a także jako dwudrzwiowy czteromiejscowy kabriolet. Reklamowany jako „samochód, który należy do świata”, szybko stał się eksportowym bestsellerem. Do zawieszenia produkcji z powodu wybuchu wojny powstały 25 374 Kapitäny — w tym 4563 kabriolety oraz 248 podwozi bez karoserii — tyle fabryka zdążyła wyprodukować w ciągu zaledwie dziewięciu miesięcy. Około 13 000 pojazdów z tej partii trafiło za granicę.

Nowy początek: powrót na drogę do sukcesu

5 lipca 1946 roku w zakładach w Rüsselsheim ruszyła powojenna produkcja. W październiku 1948 roku wznowiono też montaż Kapitäna. Pierwsze duże zamówienie złożył rząd Stanów Zjednoczonych. Od 1949 roku Opel znów zaczął dostarczać samochody na rynki eksportowe. Do wiosny 1950 roku powstało 13 036 nowych Kapitänów.

W maju 1950 roku firma ogłosiła wprowadzenie „nowych rozwiązań w modelu Kapitän”. Samochód dostępny odtąd wyłącznie jako czterodrzwiowa limuzyna, różnił się od modelu przedwojennego nowoczesną konstrukcją kolumny i przekładni kierowniczej, zmienioną stylistyką wnętrza i okrągłymi reflektorami. W 1951 roku nadwozie Kapitäna przeszło dalsze zmiany: dopracowano kontury, powiększono bagażnik, a obfitsze chromowanie zapowiadało nowy początek i erę prosperity.

Nowy 58‑konny sześciocylindrowy silnik, stosowany także w ciężarowym Oplu Blitz i gwarantujący mu szczególną pozycję na rynku lekkich pojazdów użytkowych, nie wymagał już docierania. Oryginalna sylwetka Kapitäna przetrwała do 1953 roku. Kolejny model (Kapitän '54) otrzymał mocniejszy silnik i nowoczesne trójbryłowe nadwozie, zwane wówczas pontonowym.

Czasy współczesne: Insignia kontynuuje tradycje największych modeli Opla

Od czasów udanego Kapitäna firma Opel prezentuje techniczne zaawansowane, komfortowe i mocne samochody w przystępnych cenach. Producent z Rüsselsheim do dziś jest wierny tej zasadzie. W latach 50. i 60. ubiegłego wieku Kapitän przejął rolę modelu flagowego. Dziś ten tytuł należy do najnowszej Insignii. Modele Insignia Grand Sport, Sports Tourer, Country Tourer i GSi są wyposażone w szereg inteligentnych technologii rzadko spotykanych w tym segmencie. Od matrycowych reflektorów IntelliLux LED® poprzez zaawansowany system napędu na wszystkie koła z wektorowaniem momentu obrotowego po najnowocześniejsze systemy wspomagające kierowcę i wyświetlacz projekcyjny. Jak zwykle w przypadku Opla nie zabrakło pierwszorzędnych opcji łączności umożliwiających integrację smartfona z samochodem. Podsumowując, Insignia imponuje zwrotnością i precyzją prowadzenia, obszernym wnętrzem, sportową elegancją oraz znakomitą relacją ceny do osiągów — z takim rywalem muszą liczyć się nawet modele marek premium.

 

  • Contact :
  • Wojciech Osoś
    WojciechOsoś
    Dyrektor ds. Public Relations
    Tel : +48 22 209 16 09
    Mobile :
    wojciech.osos@opel.com
Scroll